Czy istnieje jakiś cień szansy, aby dostać trochę tych hamantashen, np. z 50???
Byłabym dozgonnie wdzięczna, niemalże po grób, bo w końcu każdy szanujący się Żyd udaje się wieczorem na spoczynek, tak jakby to był już ostatni dzień w jego życiu i już miałby się nie narodzić ;) B-że cóż za talmudyczna erudycja !!! ;)))
Jakby istniał, to ja z MArkiem woluntarystycznie się zgłaszamy do własnoustnie spożycia wszystkich. a to mictwa przecież.
Tak więc, jeśli są jakieś szanse, to czekamy na wieści! Ech... już ślinka cieknie ;)
1 komentarz:
Czy istnieje jakiś cień szansy, aby dostać trochę tych hamantashen, np. z 50???
Byłabym dozgonnie wdzięczna, niemalże po grób, bo w końcu każdy szanujący się Żyd udaje się wieczorem na spoczynek, tak jakby to był już ostatni dzień w jego życiu i już miałby się nie narodzić ;) B-że cóż za talmudyczna erudycja !!! ;)))
Jakby istniał, to ja z MArkiem woluntarystycznie się zgłaszamy do własnoustnie spożycia wszystkich. a to mictwa przecież.
Tak więc, jeśli są jakieś szanse, to czekamy na wieści! Ech... już ślinka cieknie ;)
Prześlij komentarz